W dniach 9–12 czerwca uczniowie klas 5c, 6b, 7b, 8a oraz 8c zamienili szkolne ławki na górskie szlaki, baseny termalne, indiańskie tipi i najbardziej zwariowane kolejki w Polsce. Jednym słowem – nuda nie miała z nami żadnych szans!
Dzień 1 – kierunek Białka Tatrzańska!
Po spakowaniu walizek, plecaków i zapasów dobrego humoru wyruszyliśmy na Zieloną Szkołę do Białki Tatrzańskiej. Naszą bazą noclegową został niezwykle gościnny hotel Zawrat, gdzie czekały na nas wygodne pokoje, pyszne jedzenie i piękne górskie otoczenie. Po zakwaterowaniu był czas na integrację, spacery i pierwsze rozmowy o tym, kto odważy się na największy rollercoaster w Energylandii.
Dzień 2 – każdy znalazł coś dla siebie
Drugiego dnia podzieliliśmy się na grupy.
Klasa 7b zdobywała tatrzańskie szczyty w nieco wygodniejszy sposób, korzystając z kolejki na Kasprowy Wierch. Choć pogoda postanowiła trochę pokrzyżować plany i zamiast spektakularnej panoramy Tatr przywitały nas mgła oraz deszcz, nie zepsuło to dobrych humorów uczestników. Sam wjazd kolejką i górska atmosfera były niezapomnianym przeżyciem.
Klasa 5c wybrała się kolejką na Gubałówkę. Tutaj również pogoda nie rozpieszczała – gęsta mgła skutecznie ukryła większość górskich widoków. Uczniowie zgodnie stwierdzili jednak, że nawet jeśli Tatr nie było widać, to przynajmniej mogli poczuć prawdziwy górski klimat.
Po południu spotkaliśmy się na słynnych Krupówkach. Były pamiątki, oscypki, magnesy, breloczki, a także odwieczne pytanie: „Czy naprawdę potrzebuję kolejnego pluszowego misia?”. Odpowiedź zwykle brzmiała: „Tak!”.
Tymczasem klasy 6b, 8a i 8c relaksowały się w Termach Bania, testując wszystkie możliwe zjeżdżalnie, baseny i jacuzzi.
Wieczorem hotel zamienił się w prawdziwe centrum rozrywki. Dyskoteka pokazała, że uczniowie mają nie tylko talent do nauki, ale również do tańca. Nie zabrakło też szaleństw w hotelowym basenie. Trzeba przyznać, że energii uczestnikom nie brakowało, mimo intensywnego programu dnia.
Dzień 3 – jeszcze więcej atrakcji!
Rano nastąpiła zamiana ról. Klasy 5c i 7b korzystały z uroków Term Bania, a pozostali uczniowie wybrali się do Zakopanego. Spacer pod Wielką Krokwią oraz Drogą pod Reglami pozwolił podziwiać piękno Tatr i choć na chwilę oderwać się od telefonów.
Po obiedzie ruszyliśmy do Zatoru, gdzie czekała na nas kolejna niespodzianka – nocleg w Western Camp. Spanie w indiańskich tipi było doświadczeniem, którego długo nie zapomnimy. Niektórzy poczuli się jak prawdziwi mieszkańcy Dzikiego Zachodu, choć zamiast koni mieli do dyspozycji telefony i ładowarki.
Dzień 4 – Energylandia podbita!
Ostatni dzień wyjazdu spędziliśmy w Energylandii. Od samego rana uczniowie przemierzali park w poszukiwaniu coraz wyższych, szybszych i bardziej zakręconych atrakcji. Jedni wybierali ekstremalne rollercoastery, inni rodzinne kolejki, ale wszyscy wrócili z ogromną dawką emocji i niezapomnianych wspomnień.
Po pełnym wrażeń dniu wsiedliśmy do autokaru i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Łajsk. Choć zmęczenie było widoczne, równie widoczne były uśmiechy na twarzach uczestników.
Zielona Szkoła 2026 dostarczyła nam mnóstwa przygód, nowych doświadczeń, wspólnych wspomnień i powodów do śmiechu.
Serdeczne podziękowania kierujemy do kierownika wyjazdu, pana Aleksandra Miętka, za doskonałą organizację, czuwanie nad przebiegiem całego przedsięwzięcia oraz stworzenie programu pełnego atrakcji.
Dziękujemy również opiekunom: p. Agnieszce Łoń, p. Tomaszowi Kazberukowi, p. Maciejowi Rinkowi, p. Agnieszce Kuśmirek-Tabor, p. Katarzynie Sobczyk, p. Katarzynie Aleksandrowicz oraz p. Patrykowi Jankowskiemu za opiekę, zaangażowanie, cierpliwość i troskę o bezpieczeństwo uczniów podczas całego wyjazdu.
Największe podziękowania należą się jednak naszym uczniom – za świetną atmosferę, dobre humory, wzorową współpracę i mnóstwo pozytywnej energii, dzięki którym ten wyjazd na długo pozostanie w naszej pamięci.
Już odliczamy dni do kolejnego wyjazdu!
